Od lat fotografuję ludzi i to właśnie oni są w centrum wszystkiego, co tworzę. Interesuje mnie to, co dzieje się pomiędzy — emocje, napięcia, czułość, momenty, których nie da się powtórzyć.
Pracuję intuicyjnie. Szybko wyczuwam energię i potrafię się do niej dostosować, dzięki czemu możecie być sobą — bez pozowania, bez presji. To w tej swobodzie powstają najbardziej prawdziwe obrazy.
Moje podejście łączy dokumentalną uważność z estetyką inspirowaną modą i kinem. Bliskie są mi kadry, które mają w sobie ciszę, światło i charakter — ponadczasowe, ale nieoczywiste.
Prywatnie jestem mamą Franka i Poli. To doświadczenie jeszcze bardziej nauczyło mnie patrzeć uważnie i doceniać to, co ulotne.
Tworzę fotografie, które są efektem spotkania — Waszej historii i mojego spojrzenia.